Read more about the article Schronisko fratelli Calvi – nasz pierwszy trekking
Tak wyglądało nasze schronisko. Niektórzy wybrali opcje spania pod namiotem przy jeziorze

Schronisko fratelli Calvi – nasz pierwszy trekking

Pierwszy raz od dawna mieliśmy okazje zostawić z kimś Okruszka, także nie mogliśmy odpuścić okazji. Trzeba było pojechać gdzieś dalej. Zaczęło się od Piazza Brembana, przez Carone aż w końcu do schronisk.

Czytaj dalejSchronisko fratelli Calvi – nasz pierwszy trekking