Monte Misma – pierwszy szczyt 2023 roku!

Spis treści

Jak wybraliśmy Monte Misma

Monte Misma to pobliski szczyt o wysokości 1160m leżący znajdujący się w Prealpach Bergamskich (Prealpi Bergamasche). Mimo, że znajduje się blisko Bergamo i nawet mamy to szczęście, że widzimy szczyt z balkonu, długo zwlekaliśmy z tą trasą. Sami nie wiemy do końca dlaczego, bo dojazd, trasa, szczyt i panorama są bardzo przyjemne.

Dojazd na szlak

Trasę na szczyt można zacząć z dwóch miejsc, Nembro albo Albino. Do jednego i drugiego miasta można bezpośrednio dojechać tramwajem z Bergamo. My wybraliśmy trasę z Albino, do którego jedzie się 30 minut. Już w pobliżu przystanku tramwajowego znajduje się tablica z okolicznymi trasami, my wybraliśmy szlak prowadzący z Via Monte Cura. Na szczęście trasa nie jest ani długa ani trudna, dzięki czemu mieliśmy wystarczająco dużo czasu na podziwianie gór i panoramy okolicznych miast.

Ktoś ze swojego gospodarstwa ma niesamowitą panoramę na Alpy. Ma też problem, bo na ogrodzeniu musiał wywiesić znak "Teren prywatny. GPS pokazuje błędnie trasę".

Przebieg trasy

Pierwotny plan był dotrzeć do Santa Maria del Misma, a dopiero potem wyruszyć na szczyt, ale roztropnie stwierdziliśmy, że jak się zasiedzimy, to trudniej będzie iść znowu pod górę. Zamiast skręcić w lewo ruszyliśmy od razu na szczyt i jednocześnie najbardziej stromy fragment tej trasy. Większość ludzi których mijaliśmy po drodze, była na spacerze z psami, co nie jest rzadkim widokiem na włoskich szlakach.

Jedna z kapliczek na szlaku
Ten widok nie przestaje na nas robić wrażenia. Zdjęcia robiliśmy za każdym razem, jak tylko wyłonił się spomiędzy drzew

Gdy w końcu dotarliśmy na szczyt Monte Misma, tradycyjnie zobaczyliśmy kilka osób robiących sobie piknik. Między nimi był nawet ktoś, kto się opalał mimo odczuwalnych 5 stopni. Naszym miejscem na przerwę miało być Santa Maria del Misma, także daliśmy sobie chwile na podziwianie panoramy i zawróciliśmy.

Sadowski próbujący zrobić zdjęcie pod słońce

Przy Santa Maria del Misma znajduje się także Riffugio o tej samej nazwie, Riffugio Santa Maria del Misma. Rifugio akurat tego dnia było zamknięte, a samej historii i znaczenia tego miejsca też za bardzo nie znamy. Wybraliśmy je przede wszystkim dlatego, że było blisko i nadawało się na weekendowy spacer, ale być może tutaj wrócimy już lepiej przygotowani. Choćby po stempel ze schroniska.

Piknik przy Santa Maria del Misma. Termos na obiad to nasze odkrycie tego roku

Wracając wybraliśmy trasę Le Vie del Misme kierując się na Monte Bastia, na mapie zaznaczone jako kolejny szczyt. Z Santa Maria del Misma prowadzi tam bardzo lekki szlak przez las, myślę że zajął nam około 20 minut. Gdy już tam dotarliśmy, okazało się, że jest to miejsce pielgrzymów. Tak przynajmniej interpretujemy okazałą kapliczkę oraz znaki z prośbą o ciszę.

Monte Bastia

Dalej wracaliśmy już szlakiem w kierunku Nembro. W tym wypadku zejście, było zdecydowanie mniej przyjemnie niż wejście, przede wszystkim przez wilgotność i błoto po tej stronie góry. Było to pierwsze miejsce, gdzie kijki trekingowe okazały się niezbędne. Po zejściu ze szlaku musieliśmy przejść jeszcze 2 km do przystanku tramwajowego.

Szlak powrotny do Nembro. Dobry widok do sprawdzania znajomości szczytów
Szlak na nie zawiódł, nie mogło zabraknąć osiołków
Zbliżenie na słodkiego osiołka seniora
Osiołek junior nie był chętny do zdjęć

Podsumowanie, koszt i rady

Jeśli szukacie trasy, która Was nie zmęczy, z której będziecie mieli panoramę na Alpy i na okoliczne miasta, to jest to coś co możecie wziąć pod uwagę. Natomiast cała wycieczka wyniosła nas 12 EUR i złożyły się na nią 4 bilety tramwajowe po 3 EUR każdy.

1. Przy Rifugio Santa Maria del Misma znajduje się kran z wodą

2. Wybierając szlak powrotny Le Vie del Misme w stronę Nembro, dobrze jest mieć ze sobą kijki trekingowe.